Dla kogo są ogrodzenia palisadowe
Właściciele domów jednorodzinnych
Najlepiej widać to u właścicieli domów jednorodzinnych. Chcą wyraźnej granicy, ale bez ciężkiego muru, który przytłacza mały ogród. Ogrodzenia palisadowe w Serocku układamy pionowo albo poziomo, zależnie od tego, jak wygląda elewacja i czy działka opada w stronę ulicy. Pamiętam posesję, gdzie sąsiad postawił pełny parkan i odciął sobie widok na zieleń. Palisada tego nie robi. Przęsła osadzamy równo, jedno po drugim.
Inwestorzy i deweloperzy
Inwestorzy patrzą na co innego. Liczy się trwałość i to, żeby po dwóch sezonach nie trzeba było poprawiać obluzowanych słupków. Ogrodzeń palisadowych w Serocku doglądamy od pierwszego pomiaru aż po ostatnie przęsło, także przy większych realizacjach na kilkaset metrów bieżących. Solidne osadzenie w gruncie robi tu całą różnicę. Bywa, że deweloper chce mieć gotowy odcinek przed odbiorem, więc trzymamy się terminu i nie zostawiamy niedokończonych fragmentów.
Osoby ceniące minimalistyczny design
Są też klienci, którzy traktują ogrodzenie jak część projektu domu. Zależy im na spójnej, minimalistycznej linii, bez ozdobników. Do każdego zlecenia siadamy osobno i dopasowujemy układ oraz materiał do charakteru miejsca, czasem do koloru okien, czasem do bramy, która już stoi. Efekt widać od furtki. Palisada porządkuje przestrzeń i podnosi klasę posesji, nie zabierając jej światła.







